dzieci

Niemy krzyk dziecka

Często przez braku czasu rodziców, brak ich zainteresowania, co spowodowane jest ciągłym zabieganiem, pracą na kilka etatów, dzieci coraz częściej wplątują się w różnego rodzaju problemy. Rozpoczyna się niewinnie- twierdzą psychologowie. Najpierw jest spadek wyników w nauce, potem zamykanie się nie tylko we własnym pokoju, ale też i w sobie. Kolejne etapy to wagarowanie, złe towarzystwo i używki, co może w prostej linii prowadzić nie tylko do uzależnień, ale także do problemów z prawem i dozoru kuratorskiego. Dziecięcy psychologowie twierdzą, iż żadne dziecko nie wybiera sobie właśnie takiego modelu postępowania. Wagary, problemy z nauką i zamykanie się w sobie, to pewnego rodzaju widoczny sygnał dla rodziców, że coś się dzieje nie tak. Jest to w pewnym stopniu nieme wołanie dziecka o pomoc, o zwrócenie uwagi na jego obecność. Dalsze problemy- czyli złe towarzystwo- są wynikiem tego, iż tylko wśród kolegów (najczęściej tych, którzy również są zaniedbywani) nasze dziecko może znaleźć zrozumienie dla swoich problemów. Przystaje więc do grupy, w której czuje się naturalnie rozumiane i akceptowane. Apelujemy do rodziców: dbajcie o kontakt z dziećmi, póki nie jest za późno!